Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 211 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

LATO

czwartek, 23 września 2010 13:07

Nadszedł czas, by zmierzyć się z bodaj najtrudniejszą dla mnie (foto)porą roku : LATEM.

Z zimą jest łatwo - bo biało ; przy jesieni posłucham Vivaldiego i jakoś samo poleci ; wiosna, to sporo świeżutkiej zieleni  i radosnych nowalijek i też chyba daję radę ,   ale lato, to jest  jakiś koszmar!

No bo tak: wszechobecny upał oblewa potem całe ciało, słoneczna spiekota wypala mózg, pustynny wiatr chłoszcze piaskowymi biczami ... a, nie nie, to nie ta bajka...


Ale i tak nie jest mi łatwo; potrzeba na pewno „mocnej" zieleni, dużo kwiatów, sporo słońca i błękitu nieba i wiele, wiele innych rzeczy, o których nie mam pojęcia.


Ale przecież muszę  coś z tym zrobić...

... więc robię :

 

****

 

wczesnym latem

 

na leśnym szlaku

 

w polu

 

brzozolasek

 

na słoneczku

 

na jeziorze

 

poranek w sypialni

 

Rodzinka w szyku bojowym

 

w drodze

 

nad stawem

 

z tego będzie chlebuś

 

spokój

 

nieład

 

równowaga

 

kwiecisty dywan

 

wysokie loty

 

pożegnanie



Podziel się
oceń
2
24

komentarze (18) | dodaj komentarz

W KRZYWYM ZWIERCIADLE

środa, 22 września 2010 20:50

Witam po kolejnej przerwie.
Na początek kilka różności z Warszawy w trochę nietypowym stylu:


DOM W CHMURACH


KRAZ 255


Na tyłach ul.Próżnej


Żydowski Instytut Historyczny u zbiegu ul. Bielańskiej i Al.Solidarności


ul.Krakowskie Przedmieście


Cyklista


ul.Abecadło


Muzeum F.Chopina przy Tamce


ul. Kozia


Harley ...

Podziel się
oceń
0
9

komentarze (13) | dodaj komentarz

TESTUJĄC NOWE SZKIEŁKO ...

piątek, 20 sierpnia 2010 9:59


... postanowiłem zapuścić się w strefę makro nieco głębiej; efekty są jeszcze dalekie od moich oczekiwań, ale zaiste - szkło wydaje się być  wybornym.


 

bliźniaki

 

 

cała w pąsach

 

jezioro osobliwości

 

lustrzane odbicie

 

elegant

 

misja

 

łowca

 

skąpana w kwieciu

 

w domu

 

w matni

 

vae victis

 

pod czujnym okiem

 

odpoczynek

 

zauroczenie


 


Podziel się
oceń
0
15

komentarze (18) | dodaj komentarz

WOJENNE BLIZNY

czwartek, 19 sierpnia 2010 7:52


Dzień Dobry dzisiaj!

Zgodnie z obietnicą nadrabiam bloogozaległości  :)

Jeszcze pozostanę w temacie wojny.  Są w Warszawie miejsca, gdzie wojna pozostawiła trwałe ślady do dnia dzisiejszego; nie ma tego za wiele, ale te które pozostały stanowią swoistą ciekawostkę. Oto kilka z nich, o których wiem:


Ogrodzenie Kościoła Św. Piotra i Pawła - róg ul. Emilii Plater i Wspólnej


 

Ruiny dawnego Banku Polskiego - róg ul. Bielańskiej i Daniłowiczowskiej

 

A żeby nie zanudzać niezainteresowanych, pozostałych serdecznie zapraszam do galerii.



Podziel się
oceń
0
8

komentarze (14) | dodaj komentarz

POWSTANIE WARSZAWSKIE 1944

środa, 18 sierpnia 2010 8:19


„Pierwszy Sierpnia dzień krwawy,

Powstał  naród Warszawy,

By uwolnić Stolicę od zła,

I zatknięto na dachy,

Barykady i gmachy

Biało-czerwonych sztandarów las."

 


 

W  hołdzie  żołnierzom  armii  podziemnej,  ludności  cywilnej  Warszawy  oraz  wszystkim tym,  którzy  przez  63 dni  wspierali zryw powstańczy  przeciwko  okupantowi



Podziel się
oceń
1
8

komentarze (12) | dodaj komentarz

ZABAWY Z WODĄ

wtorek, 17 sierpnia 2010 7:39

Witam Wszystkich bardzo serdecznie po kolejnej dłuższej nieobecności.

Aż trudno uwierzyć, że to już Sierpień - przecież dopiero co był Maj ... ale ten czas pomyka.

Mój bloog na pewien czas odszedł w zapomnienie i troszkę się zaniedbał, ale już w najbliższym czasie postaram się nadrobić zaległości.

Może na początek powalczę z wszechobecnym upałem i spiekotą polewając to wszystko strumieniami chłodnej wody ... 

 

Jak grzyby po deszczu

 

 

Wodne "spawanie"

 

Czarodziejski błękit

 

Z lotu ptaka

 

Duch

 

Deszczowe chmury

 

Filmowy kadr

 

Elektrownia wodna

 

Oczko wodne

 

Gejzer

 

Droga mleczna


 



Podziel się
oceń
0
9

komentarze (8) | dodaj komentarz

WIOSNA

niedziela, 02 maja 2010 8:31

I znów jak u Vivaldiego - jedna wielka GRA KOLORÓW.  To przyroda wreszcie budzi się do życia. Tylko czy udaje się ją podpatrzeć ...?


Wiosna w lesie ...


... w polu ...


...  na łączce ...


... i nawet na niebie.

 

Świerzynka

 

A my, to już takie piękne, że nawet mucha nie siada :)



Nieśmiałość

 

Popołudnie w sadzie ...

 

... i wieczór w polu.

 

W poszukiwaniu śniadania

 

Tylko kto na kogo poluje?

 

Nieśmiała panna młoda

 

Na koniec motoryzacyjny przejaw Wiosennej Euforii: NARESZCIE WIOSNA!



Podziel się
oceń
0
8

komentarze (12) | dodaj komentarz

SMOLEŃSK , SOBOTA, 10 KWIETNIA 2010

niedziela, 11 kwietnia 2010 21:12

                                                                                                                                                                                     fot.A.Krukowski 2003

Pamięci Ich Wszystkich : NIECH SPOCZYWAJĄ W POKOJU



Podziel się
oceń
0
8

komentarze (8) | dodaj komentarz

ZIMA

sobota, 27 lutego 2010 10:01

Serdecznie witam Wszystkich po dłuższej nieobecności.

Jako że kończy się zima, a nie będę ukrywał, że nie jest to moja ulubiona pora roku,  nadszedł czas  zaakcentowania jej obecności w kilku - niejako z przyzwoitości - pstrykniętych fotkach.


W zimie czuję się jak ta kaczucha: jest mi zimno, mokro no i do domu daleko


Lodowy pień

 

Narew ...

 

... i Wisła pod Modlinem

 

" El Diablo "

 

Narciarstwo nieAlpejskie

 

Na zimowym szlaku

 

Wielki smutek

 

Pieniny

 

W Wąwozie Homole

 

Strefa ciszy

 

Gdzie strumyk płynie z wolna

 


Istotnie - wpis jest zrobiony „po łebkach", ale uwierzcie mi, że Ja, mój Aparat i Pani Zima nadajemy na różnych częstotliwościach. Pozdrawiam ... i byle do Wiosny.

 

Post scriptum

Mam nadzieję, że "wybryk" Pani Zimy z ostatniej Niedzieli był naprawdę ostatnim...




Podziel się
oceń
0
8

komentarze (13) | dodaj komentarz

MŁODZI PAMIĘTAJĄ

niedziela, 13 grudnia 2009 15:15
ZNÓW MILICJA PAŁUJE W WARSZAWIE !
Niedziela, 13 Grudnia 2009 roku - niby nic szczególnego, dzień jak wiele innych ... ale jednak dzień wyjątkowy.         To w taką Niedzielę, 28 lat temu wprowadzono stan wojenny.... coś łapie za serce...
Nie mam w zwyczaju dokumentowania dnia codziennego, ale tym razem postanowiłem zrobić wyjątek. Złapałem aparat, "olałem" obowiązki (choć na chwilkę) i pognałem na Plac Zamkowy. A tam.... zupełnie jak w tamte dni: ZOMO, "suki", koksowniki i tyle "blondyn", że aż biało. Zobaczcie z resztą sami ....

Broszurka reklamowa


****


Zwarte pododdziały


Przy koksowniku


Oj, zaraz oberwę


Te przygotowania nie wróżą nic dobrego


Ta mina również


"Blondyna"


To ten "dobry"


A to ten "zły"


Chwila zadumy


Zygmunt - ten to się dopiero naoglądał


Główne "pałowanie" o 17-tej, ale ja już muszę zmykać. Do zobaczenia

Podziel się
oceń
1
15

komentarze (15) | dodaj komentarz

SPACERKIEM PO NOCNEJ WARSZAWIE

środa, 09 grudnia 2009 8:55
Wykorzystując łagodną jasienno-zimową aurę wybrałem się na spacer po Stolycy;-). A czy coś z tego wyszło oceńcie sami :








"Cichcem podpatrzona budowa Stadionu Narodowego"

Na pozostałe fotki zapraszam do galerii.

Podziel się
oceń
0
8

komentarze (16) | dodaj komentarz

NIEUDANE LĄDOWANIE

wtorek, 01 grudnia 2009 10:36
Jeszcze trocę ptasiego humoru - również na cześć jesienno-zimowego słoneczka (obym tylko "nie przesolił" z tymi żartami;-)).

„Każda kaczka wie z jak ogromnym stresem związany jest manewr lądowania; o ilu rzeczach na raz trzeba pamiętać :

a to żeby wysunąć klapy i podwozie, a to żeby nie przeciągnąć, a to żeby nie za szybko

no i na koniec ten wiatr : zawsze zawiewa wtedy, gdy się go najmniej spodziewamy.

Aaa.... i jeszcze to wieczne stado gapiów - tylko patrzą żeby potem obsmarować ...

Uff, ciężka jest dola pilota."

 

Grunt to znaleźć się w osi pasa...

 

Odrobinkę w lewo...

 

Ojej nie za dużo !!!

 

No wreszcie w osi !

Jeszcze tylko wypatrzyć koniec pasa...

 

... sprawdzić prędkość, klapy i podwozie...i...


 

O nie! Nie! Znowu ten boczny wiatr!


No i niestety - Na drugi krąg!



A niech to gęś kopnie! Muszę się lepiej postarać, bo wieża mówi, że jeszcze raz taki numer a pożegnam się z licencją!


Słowem wyjaśnienia: na powyższych fotkach nie występuje ta sama kaczka, ale jeśli już tak pięknie się ułożyły, to grzechem byłoby tego nie wykorzystać.

 


Podziel się
oceń
0
9

komentarze (17) | dodaj komentarz

Z ŻYCIA SKRZYDLATEGO WARSZAWIAKA

sobota, 28 listopada 2009 13:09
W przypływie dobrego humoru, spowodowanego dość często wyglądającym słoneczkiem postanowiłem ocieplić nieco mój bloog po tych smutnych "jesiennych ciszach". Myślę, że odrobina ptasiego humoru nie zaszkodzi.

Codzienne rozterki miejscowych:

Co robić w ten mokry dzień ?


Grunt, to dopaść jakieś śniadanko


Co by tu jeszcze zwędzić ?


No wreszcie jakaś micha !


W kolejce do umywalni


Hej stary popatrz, znowu będą pstrykać fotki !


A co tam dają ?


Najprzód malusieńcy


Zupełnie jak w domu rodzinnym ...


Poranna awantura


Fajne widoczki, to se jeszcze polatam


W języku pilotów myśliwców mówi się : Para dyżurna


Niby nic, a nóżki pracują


Południowy tusz


Ależ to wieczorne słoneczko oślepia !

Podziel się
oceń
0
15

komentarze (11) | dodaj komentarz

JESIEŃ

wtorek, 24 listopada 2009 19:20
Słuchając Vivaldiego myślę, że tworząc "Cztery pory roku" bardzo uważnie obserwował przyrodę. Jest tam również ogromna gra kolorów: od powolnej mieszanki stonowanych barw z szarością w tle, poprzez wybuchy czerwieni, żółci, błękitów i purpury, aż po całkowite wygaśnięcie kolorów i zespolenie całości w ...ciszę.

Tak właśnie chciałbym to widzieć przez pryzmat obiektywu


































... aż do ostatnich listków i ciszy... .



Zapraszam również do galerii JESIEŃ

Podziel się
oceń
0
8

komentarze (10) | dodaj komentarz

POCZTÓWKI Z WAKACJI cz.2

poniedziałek, 23 listopada 2009 9:25

„Hej, góral ja se góral,

Hej, spod samiuśkich Tater.

Hej, descyk mnie wykąpoł,

Hej, wykołysał wiater"

Tatry...

 

SŁOWEM WSTĘPU:

Miały być zdjęcia gór z... gór  lecz uwarunkowania pogodowo-terenowe i kondycyjno-zdrowotne sprawiły, że jeszcze tym razem takowych nie będzie.  Niemniej jednak Tatry widziane z wysokości „niżnych"  są także piękne.

 

Zimno, mokro i do domu daleko - więc w dolinki


 

 

 

 

Trochę słońca - więc spróbujmy w góry...

 

 

 

Może jednak się uda ...

 

... no niestety - znów leci mokre

 

Ostatnia nadzieja w kolorach ...

 

... są, i owszem, ale jest też coś białego

Więc pożegnam się z "łowiecką"  i do domu - może innym razem

Na zakończenie niejako tradycyjnie - fotorefleksja:

Przepiękne Polskie Tatry widziane z Gubałówki  - w teorii

- i w praktyce

Może gdyby odczekać parę godzin ...

Ale i tak jeszcze tu wrócę.



Podziel się
oceń
0
10

komentarze (10) | dodaj komentarz

niedziela, 25 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  10 378  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Myślę, że nie sztuką jest pstrykanie fotek, a uczynienie z tych fotek sztuki.

O mnie

Mam na imię Marcin i bardzo serdecznie witam na moim fotoblogu.
To na razie początki, ale mam nadzieję, że wkrótce będzie lepiej.
Lubię pstrykać, ale jeszcze nie wiem jak te pstryki przerobić na coś poważnego. Myślę, że bardzo pomocne będą Wasze uwagi (zwłaszcza te krytyczne).
Miłego oglądania ...

Statystyki

Odwiedziny: 10378
Wpisy
  • liczba: 19
  • komentarze: 202
Galerie
  • liczba zdjęć: 48
  • komentarze: 12
Punkty konkursowe: 200
Bloog istnieje od: 2863 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl